Wieczór dziękczynienia

 

Jak przeżyć rodzinne dziękczynienie za dary, otrzymane w tym szczególnym czasie nawiedzenia obrazu Jezusa Miłosiernego oraz relikwii św. Faustyny i Jana Pawła II? Poniżej podane jest kilka sugestii na ten temat. Mają one charakter inspiracji, które należy dostosować do sytuacji rodzinnej. Niektóre propozycje mogą przeżyć sami rodzice lub nawet pojedyncze osoby, inne zaś zgromadzą wszystkich członków rodziny. Spotkanie może się odbyć w wieczór, po zakończeniu nawiedzenia lub w innym czasie.

 

Wersja I – Z udziałem dzieci

Rodzice i dzieci gromadzą się przy obrazie Jezusa Miłosiernego. Jeśli taki obraz od dawna wisi w mieszkaniu, mogą przed nim zapalić świecę i tak rozpocząć modlitwę. Jeśli nabyli obraz w czasie nawiedzenia i dopiero mają zamiar go powiesić w wybranym miejscu, mogą ten obraz położyć na stole lub innym miejscu i przy nim się zgromadzić. Jeśli rodzina posiada jedynie małe obrazki miłosiernego Jezusa, niech jeden z nich umieści w widocznym miejscu lub niech każdy członek rodziny weźmie do ręki swój obrazek.

 

Wprowadzenie

Znak krzyża.

Prowadzący (P): Przeżyliśmy nawiedzenie obrazu Jezusa miłosiernego oraz relikwii św. Faustyny i bł. Jana Pawła II. To było ważne wydarzenie dla naszej parafii, a także dla naszej rodziny. Chcemy dziś podziękować Panu Jezusowi za cały czas przygotowania, za rekolekcje (misje), spowiedź, a przede wszystkim za to, co dane nam było przeżyć w dniu nawiedzenia. Naszym dziękczynieniem będzie modlitwa przed obrazem Jezusa Miłosiernego. Będziemy przypominać sobie znaczenie wszystkich szczegółów, które widzimy na obrazie. Te odkrycia wyrazimy w modlitwie i śpiewie: „Jezu, ufam Tobie”. Wysłuchajmy najpierw słów Ewangelii.

Jeden z członków rodziny: Z Ewangelii według św. Jana (19,31-34): „Ponieważ był to dzień Przygotowania, aby zatem ciała nie pozostawały na krzyżu w szabat – ów bowiem dzień szabatu był wielkim świętem – Żydzi prosili Piłata, aby ukrzyżowanym połamano golenie i usunięto ich ciała. Przyszli więc żołnierze i połamali golenie tak pierwszemu, jak i drugiemu, którzy z Nim byli ukrzyżowani. Lecz gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali Mu goleni, tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok i natychmiast wypłynęła krew i woda”.

 

Symbolika obrazu

Rodzice w rozmowie z dziećmi odkrywają symbolikę obrazu. Stawiają pytania i uzupełniają odpowiedzi, jakie dają dzieci. Można to uczynić w następującej kolejności.

 

1. Pan Jezus ma jedną rękę uniesioną, a drugą pokazuje na serce. Co to znaczy?

Rozmowa.

Modlitwa: Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za Twoje błogosławieństwa, które umacnia nas w życiu. Dziękujemy za to, że wskazujesz nam swoje Serce, kochające wszystkich ludzi.

Śpiew: Jezu, ufam Tobie.

 

2. Z przebitego boku wychodzą dwa promienie. Co one oznaczają?

Rozmowa.

Modlitwa: Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za łaskę chrztu i Eucharystii, których nam udzielasz. Dziękujemy za dar wszystkie sakramenty, przez które obmywasz nas z grzechów i obdarzasz życiem.

Śpiew: Jezu, ufam Tobie lub O Krwi i Wodo.

 

3. Na rękach i nogach Pana Jezusa widać rany. Dlaczego?

Rozmowa.

Modlitwa: Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za Twoją mękę i śmierć, które przeżyłeś za nasze grzechy. Dziękujemy Ci za Twoją miłość, która jest większa od śmierci.

Śpiew: Jezu, ufam Tobie.

 

4. Szata Jezusa jest koloru białego. Co to oznacza?

Rozmowa.

Modlitwa: Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za dar Twego zmartwychwstania. Dziękujemy Ci za Twoją nieustanną obecność wśród nas.

Śpiew: Jezu, ufam Tobie lub Jezus jest tu.

 

5. Na obrazie Pan Jezus jest w drodze. Dokąd idzie?

Rozmowa.

Modlitwa: Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że stale do nas przychodzisz i przynosisz nam swoją miłość. Dziękujemy Ci za to, że jako Dobry Pasterz szukasz zagubionych owiec i przyprowadzasz je do owczarni.

Śpiew: Jezu, ufam Tobie lub Otwórz me oczy.

 

6. Pod obrazem Jezusa widzimy napis: „Jezu, ufam Tobie”. Co on oznacza?

Rozmowa.

Modlitwa: Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że nigdy nas nie zawodzisz i zawsze możemy Tobie ufać. Dziękujemy Ci za to, że w czasie nawiedzenia Twego obrazu umocniłeś naszą zaufanie do Ciebie.

Śpiew: Jezu, ufam Tobie.

 

Jeden z rodziców: Pan Jezus został namalowany w taki sposób, gdyż sam chciał, abyśmy widzieli Go w takiej postaci. Ten obraz będzie w naszym domu. Będziemy go mieli również w naszych książeczkach lub modlitewnikach. Patrzmy często na Jezusa i ufajmy Mu coraz mocniej.

 

Akt zawierzenia rodziny miłosierdziu Bożemu

P: Panie Jezu, pełen dobroci i miłosierdzia, Ty przyszedłeś na świat w rodzinie i uczyniłeś każdą chrześcijańską rodzinę domowym Kościołem. Jesteś z nami każdego dnia. My także pragniemy być zawsze z Tobą. Dziś, ubogaceni przeżyciem nawiedzenia Twego wizerunku w naszej parafii, pragniemy zawierzyć każdego z nas i całą rodzinę Twemu Miłosierdziu.

Wskazane jest, aby akty zawierzenia każdy przygotował sam i je wypowiedział przed obrazem Jezusa. Poniższy tekst może stanowić inspirację.

Ojciec: Miłosierny Jezu, dziękuję Ci za dar życia małżeńskiego i rodzinnego. Dziękuję za Twoją obecność w naszej rodzinie i wszelkie łaski, jakich nam udzielasz. W ten szczególny wieczór zawierzam Ci, z wiarą i ufnością, naszą teraźniejszość i naszą przyszłość. Prowadź naszą rodzinę drogami pokoju, współpracy i wzajemnej miłości.

Matka: Najlepszy Jezu, nasz Panie i Zbawicielu, Ty wybrałeś Maryję na swoją Matkę i uczyniłeś Ją wzorem wszystkich matek. Dziękuję Ci za powołanie mnie do życia małżeńskiego i obdarzenie mnie radością bycia matką. Dziś na nowo składam w Twoim miłosiernym Sercu, przez ręce Maryi, siebie samą i całą naszą rodzinę. Broń nas przez złem moralnym i fizycznym, niech Twoja obecność wśród nas wydobywa z każdego z nas to, co w nas najlepsze, a to, co stanowi naszą słabość, niech spłonie w ogniu Twego miłosierdzia.

Starsze dziecko: Panie Jezu, Ty jesteś Mistrzem i Wzorem dla wszystkich ludzi. Ty prowadziłeś św. Faustynę i bł. Jana Pawła II, a także wszystkich innych świętych. Oni współpracowali z Tobą i dzięki temu żyli pięknie oraz uczynili tak wiele dla innych ludzi. Powierzam Ci, Panie Jezu, moje pragnienia i ideały, do których chcę dążyć. Dodaj mi sił, abym nigdy nie ustał w drodze i nie zszedł na złą drogę.

Młodsze dziecko: Panie Jezu, Ty kochałeś i błogosławiłeś dzieci. One przychodziły do Ciebie z radością. Dziękuję Ci za Twoją obecność w naszej rodzinie. Bądź zawsze z nami i spraw, abyśmy byli szczęśliwi.

Starsza osoba: Miłosierny Jezu, z wielką wiarą i nadzieją wpatruję się w ten święty obraz, który Ty sam poleciłeś wymalować. Przypomina mi on o Tobie i Twojej miłości. Pomaga mi modlić się i zawierzać Ci każdy mój dzień, a także wszystkich, z którymi żyję. Niech z Twego przebitego boku nieustannie spływa na naszą rodzinę strumień łask.

Śpiew: Jezu, ufam Tobie.

 

Wersja II – Dla dorosłych

W modlitewnym spotkaniu rodzinnym, gromadzącym dorosłych członków domowej wspólnoty, można przeżyć dziękczynne nabożeństwo połączone, podobnie jak w przypadku dzieci, z kontemplacją obrazu Jezusa Miłosiernego. Oto propozycja takiego spotkania. Wskazane jest, aby poszczególne części tekstu podzielić pomiędzy członków rodziny. Każdy fragment można także wypowiedzieć swoimi słowami. Modlitwa podzielona jest na pięć części. Każda z nich kończy się dziesiątkiem Koronki do Miłosierdzia Bożego.

 

Wprowadzenie

Prowadzący (P): Przeżyliśmy piękne chwile. Nawiedzenie obrazu Jezusa Miłosiernego oraz relikwii św. Faustyny i bł. Jana Pawła II, to był czas łaski. Już dziś chcemy za nie dziękować i prosić, abyśmy ich nie zmarnowali. W naszej wieczornej modlitwie rodzinnej będziemy się wpatrywać w obraz Jezusa Miłosiernego, aby wyraźniej uświadomić sobie, jakie dary Jezus nam przyniósł. Wsłuchamy się w słowa, które on sam wypowiedział do św. Faustyny. One będą dla nas inspiracją do modlitwy dziękczynienia i prośby.

Z Ewangelii według św. Łukasza (24,30-32): „Gdy Jezus (w Emaus) zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili nawzajem do siebie: Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?”

 

Dziękczynienie za dar obrazu

L1: W dniu 22 lutego 1931 roku Pan Jezus powiedział do św. Faustyny: „Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. W milczeniu wpatrywałam się w Pana, dusza moja była przejęta bojaźnią, ale i radością wielką. Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: «Jezu, ufam Tobie»” (Dz. 47–48).

L2: Później wiele razy Pan Jezus mówił o tym obrazie. Oto Jego słowa: „Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie. Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie. Obiecuję także, już tu na ziemi, zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie w godzinę śmierci. Ja sam bronić ją będę jako swej chwały” (Dz. 48); „Podaję ludziom naczynie, z którym mają przychodzić po łaski do źródła Miłosierdzia. Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: Jezu, ufam Tobie” (Dz. 327); „Przez obraz ten udzielać będę wiele łask dla dusz” (Dz. 570).

 

P: Podziękujmy z głębi serca Jezusowi za dar tego obrazu i prośmy Go, abyśmy gorliwie przed nim się modlili, także w naszej rodzinie.

W: Koronka do Miłosierdzia Bożego (1 dziesiątek)

 

Medytacja nad tajemnicą męki i śmierci Jezusa

L1: „Powiedział mi Jezus: «Spojrzenie Moje z tego obrazu jest takie jako spojrzenie z krzyża»” (Dz. 326).

L2: Przenieśmy się duchem na Golgotę. Pomyślmy o krzyżu. Takie jest życzenie Jezusa. On patrzy na nas oczyma ukrzyżowanego Zbawiciela, Boga, który nas stworzył i odkupił. My patrzymy na Niego oczyma grzeszników, ludzi, którzy stali się dziećmi Bożymi. Spojrzenia się krzyżują. On patrzy na nas, a my na Niego. W ten sposób zanurzasz się w Jego męce i jesteś ogarnięty Jego nieskończoną miłością. Tajemnica ta uobecnia się także w czasie Eucharystii. Ojciec Święty Jan Paweł II w liście na temat świętowania niedzieli pisze, że chrześcijanin „przyjmując słowo i spożywając Ciało Pańskie patrzy jakby w oczy samemu zmartwychwstałemu Jezusowi, obecnemu w «świętych znakach», i razem z apostołem Tomaszem wyznaje: «Pan mój i Bóg mój!»” (DD 29).

Chwila ciszy.

L1: „W czasie modlitwy usłyszałam te słowa wewnętrznie: «Te dwa promienie oznaczają krew i wodę – blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia duszę; czerwony promień oznacza krew, która jest życiem dusz... Te dwa promienie wyszły z wnętrzności miłosierdzia Mojego wówczas, kiedy konające serce moje zostało włócznią otwarte na krzyżu»” (Dz. 299).

L2: Także w tych słowach Pan Jezus kieruje twoją uwagę na swoją mękę i śmierć. Święty Jan pisze w swojej Ewangelii: „Gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali Mu goleni, tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok i natychmiast wypłynęła krew i woda” (J 19, 33–34).

P: Umocnieni słowami Jezusa i medytacją o Jego męce i zmartwychwstaniu, z wiarą wypraszajmy miłosierdzie Boga dla nas i całego świata.

W: Koronka do Miłosierdzia Bożego (1 dziesiątek)

 

Medytacja nad tajemnicą zmartwychwstania

L1: „Ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach” (Dz. 47).

L2: Gdy zmartwychwstały Jezus przyszedł do swoich uczniów „pokazał im ręce i bok” (J 20, 19). W tej właśnie postaci ukazany jest na obrazie. Jest w drodze ku nam. Przychodzi i pokazuje swój bok. Widoczne są także Jego przebite ręce i nogi. Jego ręka wzniesiona jest w górę, co oznacza błogosławieństwo, ale także zwycięstwo na śmiercią i grzechem. Obraz wprowadza nas więc w niezwykłe spotkania, jakie miały miejsce po zmartwychwstaniu. Chrystus przychodził wiele razy do swoich uczniów. Przyszedł do niewiast, które Go szukały i do Marii Magdaleny, która płakała. Przyszedł do Apostołów zalęknionych w Wieczerniku i zapracowanych na jeziorze. Dołączył się do smutnych uczniów idących do Emaus i stanął na drodze zapalonego w swej działalności Szawła, który udawał się do Damaszku.

P: Jezus przychodzi do nas w sakramentach świętych, a w ostatnim czasie także w znaku tego niezwykłego wizerunku. Widzi wszystko, co jest w naszych sercach. Dostrzega łzy i radość, zwątpienie i nadzieję, lęk i zapracowanie, gorliwość i rezygnację. Zdaje się powtarzać słowa, które wypowiedział do Tomasza: „Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż ją do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym. Tomasz Mu odpowiedział: Pan mój i Bóg mój! Powiedział mu Jezus: Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli” (J 20, 27–29). On jest także dziś z nami. Dziękujmy Mu za ten dar i zwierzajmy siebie i świat miłosierdziu Boga.

W: Koronka do Miłosierdzia Bożego (1 dziesiątek).

 

„Jezu, ufam Tobie”

L1: „Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: «Jezu, ufam Tobie»” (Dz. 47). „Dusze dążące do doskonałości niech szczególnie uwielbiają Moje miłosierdzie, bo hojność łask, które im udzielam, płynie z miłosierdzia Mojego. Pragnę, aby te dusze odznaczały się bezgraniczną ufnością w Moje miłosierdzie. Uświęceniem takich dusz Ja sam się zajmuję, dostarczę im wszystkiego, czegokolwiek będzie potrzeba dla ich świętości. Łaski z Mojego miłosierdzia czerpie się jednym naczyniem, a nim jest – ufność. Im dusza więcej zaufa, tym więcej otrzyma. Wielką Mi są pociechą dusze o bezgranicznej ufności, bo w takie dusze przelewam wszystkie skarby swych łask. Cieszę się, że żądają wiele, bo Moim pragnieniem jest dawać wiele, i to bardzo wiele. Smucę się natomiast, jeżeli dusze żądają mało, zacieśniają swe serca” (Dz. 1578).

L2: W naszej kontemplacji obrazu Jezusa dochodzimy do największej głębi. Kryje się ona w trzech słowach, które Jezus polecił św. Faustynie wypisać na obrazie. Streszczają one w pewien sposób całą Ewangelię. Jest ona Dobrą Nowiną o Bogu, któremu można zaufać. On nie zawodzi i nigdy się nie myli. O niczym nie zapomina i niczego nie zaniedbuje. Nie waha się, gdy trzeba opuścić niebo i przyjść na ziemię, aby ratować człowieka. Nie wycofuje się, gdy niosąc pomoc nie znajdzie zrozumienia, a przeciwnie, zostanie odrzucony i zabity. Cierpliwie i wytrwale puka do serca człowieka i mówi: „Jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną” (Ap 3, 20).

P: Czas nawiedzenia obrazu i relikwii był również czasem odnowy i umocnienia naszego zaufania wobec Jezusa Miłosiernego. Z coraz głębszym zaufaniem zawierzajmy mu siebie, naszą rodzinę, parafię i cały świat.

W: Koronka do Miłosierdzia Bożego (1 dziesiątek)

 

Apostolstwo miłosierdzia

L1: „Dziś powiedział mi Pan: Otworzyłem swe serce jako żywe źródło miłosierdzia, niech z niego czerpią wszystkie dusze życie, niech się zbliżą do tego morza miłosierdzia z wielką ufnością. Grzesznicy dostąpią usprawiedliwienia, a sprawiedliwi w dobrym utwierdzenia. Kto pokładał ufność w miłosierdziu Moim, napełnię duszę jego w godzinę śmierci swym Bożym pokojem” (Dz. 1520); „Dziś powiedział mi Pan: Córko Moja, rozkoszy i upodobanie Moje, nic nie powstrzyma Mnie w udzielaniu ci łask. Miłosierdziu Mojemu nie przeszkadza nędza twoja. Córko Moja, napisz, że im większa nędza, tym większe ma prawo do miłosierdzia Mojego, a namawiaj wszystkie dusze do ufności w niepojętą przepaść miłosierdzia Mojego, bo pragnę je wszystkie zbawić. Zdrój miłosierdzia Mojego został otwarty na oścież włócznią na krzyżu dla wszystkich dusz nikogo nie wyłączyłem” (Dz. 1182).

L2: Spojrzenie w miłosierne oczy Jezusa, a także doświadczenie hojności Jego łask, o których przypominają promienie wychodzące z Jego boku, prowadzi do zmiany życia człowieka. Jednocząc się z Jezusem stajemy się bardziej otwarci na innych ludzi. Pan Jezus prosi przez Siostrę Faustynę, byśmy w ciągu dnia spełnili choć jeden akt miłosierdzia wobec bliźnich z miłości do Niego przez czyn, słowo lub modlitwę. On również obiecuje szczególne błogosławieństwo wszystkim, którzy będą innym mówić o Jego miłosierdziu.

P: Nasze apostolstwo rozpoczyna się na modlitwie. Módlmy się z wiarą także o to, abyśmy byli apostołami Bożego miłosierdzia.

W: Koronka do Miłosierdzia Bożego (1 dziesiątek)

 

Akt zawierzenia rodziny Miłosierdziu Bożemu

Można się posłużyć tekstem zamieszczonym powyżej, przy pierwszej wersji wieczoru dziękczynienia albo posłużyć się słowami Ojca Świętego, bł. Jana Pawła II (Łagiewniki, 17.08.2002).

Boże, Ojcze miłosierny, który objawiłeś swoją miłość w Twoim Synu Jezusie Chrystusie, i wylałeś ją na nas w Duchu Świętym, Pocieszycielu, Tobie zawierzamy dziś losy świata i każdego człowieka.

Pochyl się nad nami grzesznymi, ulecz naszą słabość, przezwycięż wszelkie zło, pozwól wszystkim mieszkańcom ziemi doświadczyć Twojego miłosierdzia, aby w Tobie, Trójjedyny Boże, zawsze odnajdywali źródło nadziei.

Ojcze przedwieczny, dla bolesnej męki i zmartwychwstania Twego Syna, miej miłosierdzie dla nas i całego świata! Amen.

Śpiew: Jezu, ufam Tobie.